top of page

Mit o siódemce rodzeństwa

  • Juan de la Cerda
  • 11 maj 2025
  • 2 minut(y) czytania



W czasach, gdy świat był już ukształtowany, a rzeki Oruela płynęły po ziemi obok płomieni Velary, bogowie zrozumieli, że ludzie potrzebują czegoś więcej niż tylko żywiołów. Potrzebowali myśli, sztuki, miłości, wiedzy i mądrości, aby ich istnienie stało się pełniejsze. I tak, z jedności Oruela i Velary, zrodziło się siedmioro dzieci – każde będące odpowiedzią na brak, który odczuwali śmiertelnicy.



Pierwszy zrodzony był Solmer, bóstwo nauki. Jego spojrzenie było przenikliwe, chłodne, lecz nie pozbawione troski.

Podarował ludziom logikę, obliczenia, gwiazdy i zasady, które kierowały światem.

To on nauczył ich, że każda rzecz ma swoje źródło, a każdy ruch może być zrozumiany i powtórzony.

SOLMER

Z drugiego oddechu narodzona została Elenna, bóstwo miłości.

W jej obecności ludzkie serca miękły, a dłonie splatały się ze sobą.

Nie uczyła ludzi wiedzy, lecz pozwalała im czuć.

To jej cichy szept wypełniał pierwsze śluby zakochanych, to jej łagodny dotyk koił tych, którzy utracili swoich bliskich.


ELENNA
ELENNA

Trzecim dzieckiem był Taemor, bóstwo sztuki.

Jego twarz była nieskończenie zmienna, odbijająca się w dłoniach tych, którzy tworzyli.

To on sprawił, że ludzie zaczęli malować, rzeźbić, śpiewać i układać poezję.

Każde dzieło, które powstało, było echem jego obecności, każda melodia brzmiała jego głosem


TEAMOR
TEAMOR

Z kolejnym tchnieniem zjawiła się Ilthar, bóstwo wiedzy. Bliska siostra Solmera, lecz nie uczona w obliczeniach, lecz w zrozumieniu.

To ona nauczyła ludzi, że poznanie nie kończy się na faktach, lecz na ich interpretacji.

Jej dar to mądrość przodków, historia, która przechodziła z pokolenia na pokolenie.


ITHAR
ITHAR

Z głębin rzek Oruela i tajemnicy ognia Velary wyłonił się Xaltheon, bóstwo magii.

Jego moc nie miała granic, a jego oczy nie znały rzeczy oczywistych.

Nauczył ludzi, że świat nie kończy się na tym, co widzialne, ale kryje w sobie ścieżki, które można odkryć tylko z wiedzą i rytuałem.


XALTHEON
XALTHEON

Szóstym dzieckiem był Voreas, patron monarchów.

Urodzony z wodnej stabilności Oruela i płomiennej determinacji Velary, jego słowa były prawem, a jego spojrzenie brzmiało jak rozkaz.

Nie był królem, ale znał ich naturę.

To on prowadził wielkich władców, wskazywał im drogę i przypominał, że rządy muszą być sprawiedliwe.


VOREAS
VOREAS

Ostatnia przyszła Yssara, bóstwo kapłanów i rozwiązłości.

Była dwojaka – obecna zarówno w świątyniach, jak i w cieniu miast, wśród tych, którzy czcili bogów, jak i tych, którzy kwestionowali ich wolę.

Była nauką kapłanów, ale także buntem tych, którzy szukali własnej ścieżki.

W równowadze Sélëny, Yssara była dowodem, że świętość i pokusa nie są przeciwieństwami, lecz dwiema stronami tej samej drogi.


YSSARA
YSSARA

Bogowie patrzyli na swoje dzieci i wiedzieli, że ich zadaniem nie jest rządzenie światem, lecz prowadzenie ludzi ku jego pełnemu zrozumieniu.

Tak oto narodzili się bogowie myśli, sztuki i władzy – nie po to, by kształtować świat, lecz by pomóc ludziom go odnaleźć.


Tak trwa świat, dopóki ludzie uczą się, kochają, tworzą, poznają, wierzą i wątpią.





 
 
 

Komentarze

Oceniono na 0 z 5 gwiazdek.
Nie ma jeszcze ocen

Oceń

Zapraszamy do kontaktu

© 2035 by Świątynia Rodzima. Powered and secured by Wix 

bottom of page